Dentystyka i ortodoncja
Dobra ortodoncja – podstawy

Dzielenie się stratą

Posted in Uncategorized  by admin
May 22nd, 2018

Tak jak rozpoczyna się piątkowy wieczorny odpływ personelu, pacjent z rakiem, którego widziałem zaledwie kilka dni temu, jest nie do końca prawidłowy. Może nie myśleć tak, ale zawsze ją lubiłem. Podczas pierwszych konsultacji, zdecydowanie odmówiła przytoczenia jej wagi przed mężem, co sprawiło, że zastanawiałem się, czy obawiała się, że ją opuści. Daleko od tego – chociaż miała znaczną nadwagę, powiedział: Kocham ją taką, jaka jest , a ja byłam poruszona jego zdolnością do wspierania jej tak, jak potrzebowała, wtedy i później. Moja 63-letnia pacjentka jest skamieniała z powodu chirurga, nieufna wobec onkologa promieniującego, i powstrzymywała mnie przed zbyt częstym patrzeniem na mnie. Słyszała, że onkolodzy mogą być na luzie z chemioterapią, i chociaż przeprasza za jej ostrożność wokół mnie, ona postępuje z prostotą, gracją i racjonalnością, rozważając jej opcje, które są przecież paliatywne. A ona pozostała dobrze przez długi czas, dowód na to, że więcej leczenia nie zawsze jest lepsze. Powoli jej ostrożność ustąpiła miejsca zaufaniu, ale stare nawyki umarły, a tym razem pozwoliła, by unikanie lekarzy posunęło się za daleko. Jej mąż nakłania ją do trzymania plastikowej torby, w którą się odsuwa. Próbuje usiąść prosto, a kiedy puka swój ogromny wózek inwalidzki do moich drzwi, warczy – po raz pierwszy widziałem, jak traci nastrój. Nie jadłem przez cały tydzień – jęczy – i moja głowa zabija. Proszę pomóż mi.
Zdezorientowana, przyznaję ją do szpitala, obiecując, że dotrze do sedna jej zaskakującej, ostrej choroby. Kilka godzin później testy nie ujawniły przerzutów do mózgu, których obawiałem się, ale nieoczekiwane dysfunkcje narządów. W piątek wieczorem, uznana za zbyt niestałą na oddziale, zostaje przeniesiona na oddział intensywnej terapii innego szpitala.
Nie możesz mnie zatrzymać tutaj, pod tobą. Pyta.
Obawiam się, że nie – mówię – ale oni będą się tobą opiekować .
Pierwszy telefon z ICU jest znajomy. Pacjent ma niewyjaśnioną posocznicę, niewydolność nerek, niewydolność wątroby i wczesne objawy rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego. Pytanie jest grzeczne, nawet ostrożne. Jak daleko mamy się posunąć. Domniemane pytanie krzyczy: Co myślałeś, kiedy ją wysłałeś.
Nadal zmagam się z tym, jak mój pacjent z rakiem o małej objętości i bez niedawnej chemioterapii przeszedł z ogólnie dobrej do niebezpiecznej choroby, a sugestia intensjalizmu podnosi moje dragi, ponieważ onkolodzy i lekarze intensywnej opieki są znani z tańca wokół problemu terapeutycznego nihilizmu . Istnieją stereotypy onkologa, który nie będąc w stanie odróżnić lasu od drzew, nie odpuści umierającego pacjenta i lekarza intensywnej terapii, który obraca pokrętło na respiratorze, mrucząc o przerażającym braku perspektywy onkologa.
Więc używam więcej słów i więcej energii, niż to konieczne, aby powiedzieć: Na razie chciałbym, żebyś odłożył jej rak i potraktowałby ją tak samo jak każdego innego septycznego pacjenta. Jestem udobruchany, kiedy mówi, że mój wkład pomoże w przekazanie do zespołu weekendowego, którego toczące się oczy mogę już wyczarować w mojej wyobraźni.
Przez cały weekend obawiam się upadku mojego pacjenta, obiecując, że jak tylko się poprawi, musimy przeprowadzić zdecydowaną rozmowę o zgłaszaniu objawów wcześniej
[hasła pokrewne: stomatolog Warszawa, stomatolog bydgoszcz, dentysta Warszawa Bemowo ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: dentysta Warszawa Bemowo stomatolog bydgoszcz stomatolog Warszawa